Portal Wtorek - 6 grudnia 2022 Dionizji, Leontyny, Mikołaja     
Szukaj     Szukaj wg branż
Powiększ +

Pokolenie JP II
2010-04-21 Zawsze po stronie praworządności

Kraków pożegnał posła Zbigniewa Wassermanna, tragicznie zmarłego podczas katastrofy samolotu prezydenckiego pod Katyniem. W uroczystościach pogrzebowych w bazylice Mariackiej na Rynku Głównym uczestniczyło kilka tysięcy osób. Ci wszyscy, dla których zabrakło miejsca w świątyni, mogli włączyć się do modlitwy dzięki telebimowi ustawionemu na zewnątrz. Mszę św. żałobną transmitowały Telewizja Trwam i Radio Maryja.

Wczoraj odbyło się 21 pogrzebów ofiar tragedii z 10 kwietnia.


Wczorajszą ceremonię pogrzebową rozpoczęło odczytanie decyzji o przyznaniu posłowi Zbigniewowi Wassermannowi przez p.o. prezydenta Bronisława Komorowskiego Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski. Wiadomość tę zgromadzeni przyjęli oklaskami.

"Zbigniew Wassermann zawsze szukał prawdy, czynił to stanowczo i konsekwentnie. Nigdy nie ustępował, nigdy się nie cofał" - napisał prezes PiS Jarosław Kaczyński w liście odczytanym przez posła Marka Kuchcińskiego. "Zginął w miejscu, w którym przez lata triumfowało kłamstwo. Śmierć Zbigniewa Wassermanna, śmierć prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego oraz pozostałych ofiar katastrofy pod Smoleńskiem nie poszła na marne" - dodał prezes PiS. Przypomniał ponadto, że to poseł Wassermann uratował przeznaczone do zniszczenia akta, które pozwoliły na rozpoczęcie śledztwa w sprawie śmierci Stanisława Pyjasa.

Metropolita krakowski ks. kard. Stanisław Dziwisz przypomniał w słowie wstępnym, że bazylika Mariacka już po raz drugi w ostatnich dniach jest świadkiem wielkiej żałoby. - Stajemy przed trumną posła i adwokata, męża i ojca rodziny, który od lat swoje siły i zdolności oddał dla Ojczyzny, dla dobra wspólnego. Jeszcze w czasach komunizmu zaangażował się w duszpasterstwo prawników, a potem w odrodzonej już Polsce tworzył podstawy praworządności i sprawiedliwości - mówił. Podkreślił ponadto, że w osobie zmarłego żegnamy "wybitnego syna Krakowa", człowieka prawego, głęboko wierzącego, "dla którego dekalog był normą życia i postępowania". W ostatnim pożegnaniu Zbigniewa Wassermanna żonie Halinie i dzieciom: Małgorzacie, Agacie i Wojciechowi towarzyszyli nie tylko najbliżsi, przyjaciele, znajomi, lecz także tysiące mieszkańców Krakowa, którzy z szacunku dla pracy i postawy posła pragnęli złożyć mu hołd. W bazylice zgromadzili się także przedstawiciele władz Krakowa i Małopolski, jak również parlamentarzyści i najbliżsi współpracownicy posła z Prawa i Sprawiedliwości, wśród nich Beata Kempa i Antoni Macierewicz.

- Pan poseł Zbigniew Wassermann nie tylko nigdy nie odmawiał pomocy, ale był człowiekiem kompetentnym, zdyscyplinowanym, skromnym. Był dobrym Polakiem, a w trudnych dla Radia Maryja czasach stanął w naszej obronie - podkreślił o. Tadeusz Rydzyk CSsR, dyrektor Radia Maryja, obecny na uroczystościach pogrzebowych w Krakowie. Jak zauważył, obecnie, kiedy nieznane są jeszcze przyczyny wypadku samolotu prezydenckiego i pozostaje wiele niewiadomych, można zadawać sobie pytanie, czy w tej katastrofie nie mieli zginąć obaj bracia Kaczyńscy. Stało się inaczej, bo Zbigniew Wassermann zajął w samolocie miejsce Jarosława Kaczyńskiego i tym samym niejako go osłonił. - Rozpoznali go po zegarku i różańcu. To bardzo dużo o nim mówi. Był to człowiek wierzący, który się z tym nie obnosił. Był to człowiek bardzo wartościowy, wielkiej godności, łagodny, niezwykłej kultury i wielkiej wiedzy - wspominał dyrektor Radia Maryja. Jak zaznaczył o. Tadeusz Rydzyk, Zbigniew Wassermann, jeśli tylko mógł, nie odmawiał zaproszeń i przyjeżdżał do Radia Maryja. - Nie pokazywał, że jest zmęczony, a przecież nieraz rozmowy trwały do drugiej w nocy, a on już o piątej rano wyjeżdżał. Dla mnie jest to przykład, jakim należy być człowiekiem i katolikiem. On kierował się dobrze ukształtowanym sumieniem - dodał dyrektor Radia Maryja. Ojciec Tadeusz Rydzyk dostrzegł też wielką niesprawiedliwość mediów wobec posła. Przypomniał sposób, w jaki nagłośniono jego problemy z wanną i niewłaściwie podłączoną do niej instalacją elektryczną. Był to błąd instalatorski zagrażający życiu i zdrowiu domowników, jednak z tego powodu poseł był wytykany przez media. Zabrakło wówczas refleksji i powagi, a przecież - jak zauważył o. Tadeusz Rydzyk - nie można było jednoznacznie wykluczyć istnienia już wtedy planu pozbycia się posła.

Ciało posła Zbigniewa Wassermanna zostało złożone na cmentarzu parafialnym na Bielanach.

Marcin Austyn

Nasz Dziennik 2010-04-21



jc


 Aktualności
06/12 Kolejna edycja programu ,,Senior plus"
06/12 Fundacja Życie i Rodzina apeluje o składanie podpisów pod projektem inicjatywy ustawodawczej ,,Aborcja to zabójstwo"
06/12 Prezes J. Kaczyński ostrzega przed działaniem opozycji
05/12 Coraz młodsi pacjenci chorują na raka żołądka
05/12 Fake news'em w katolika
05/12 Urzędnicy Komisji Europejskiej marnotrawią unijne pieniądze
05/12 Ks. abp T. Wojda w homilii podczas 31. rocznicy Radia Maryja: Potrzebujemy Maryi, aby z Jej pomocą, uczyć się rozpoznawać znaki Boże, które prowadzą do świętości
 Duchowość, Religia, Kościół
06/12 Ojciec Święty Franciszek zachęca nas do dobrego przeżycia Adwentu
06/12 Dojrzewanie wymaga cierpliwości w oczekiwaniu...
05/12 Jakie jest przesłanie Jana Chrzciciela na moje tu i teraz?
05/12 Modlitwa Jezusowa to poznawanie Boga


 © Wszelkie prawa zastrzeżone - Interaktywna Polska Sp. z o.o. (18) 4490077; 509 740 777 ; e-mail: biuro@iap.pl

www.csz.gminagrybow.pl www.gosir.gminagrybow.pl wieliczka.eu - zaprasza Burmistrz Artur Kozioł