Portal Sobota - 21 maja 2022 Jana, Moniki, Wiktora      "Życie tylko dla samego siebie jest korozją osobowości". Wiktor Hugo
Szukaj     Szukaj wg branż
Powiększ +

Pokolenie JP II
2022-01-22 [TYLKO U NAS] Dr M. Szołucha o polskim systemie zielonych certyfikatów: Polakom nakazuje się, żeby płacili na rzecz wielkich zagranicznych przedsiębiorstw miliardy złotych rocznie jako rzekome wsparcie do budowy farm wiatrowych czy fotowoltaicznych

Polakom nakazuje się, żeby płacili na rzecz wielkich zagranicznych przedsiębiorstw (zdaje się, że jednym wyjątkiem jest rodzina państwa Kulczyków, która ma pewien udział w benefitach) miliardy złotych rocznie jako rzekome wsparcie do budowy farm wiatrowych czy fotowoltaicznych. Nie jest to żadne wsparcie, bo otrzymują je wyłącznie firmy, które zdążyły uruchomić swoje instalacje (…). Co roku minister odpowiedzialny za klimat i środowisko wydaje rozporządzenie, w którym określa poziom umorzenia świadectw pochodzenia, czyli właśnie zielonych certyfikatów. To oznacza, że zagraniczni inwestorzy najpierw otrzymują zielone certyfikaty od Urzędu Regulacji Energetyki, a potem muszą te certyfikaty od nich kupić polskie przedsiębiorstwa i przedstawić do umorzenia – mówił dr Marian Szołucha, ekonomista z Instytutu Prawa Gospodarczego, w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.


Polska, podobnie jak prawie cały świat, boryka się z załamaniem gospodarczym spowodowanym pandemią i inflacją. Dr Marian Szołucha przedstawił, co w tej sytuacji może zrobić polski rząd.



– Wszystko, co rząd może zrobić w zakresie cen surowców energetycznych czy samej energii, to łagodzenie skutków tego, co dzieje się na rynkach międzynarodowych i w naszej gospodarce. Stosując porównania medyczne, jest to bardziej leczenie objawowe, niż sięganie do przyczyn choroby. Nie da się sięgnąć do wszystkich przyczyn z polskiej perspektywy, bo jesteśmy skazani na bycie importerem surowców energetycznych. Mamy niewiele ropy naftowej, a gazu trochę więcej – mówił ekonomista z Instytutu Prawa Gospodarczego.



Polsce nie służy ani obecna polityka Federacji Rosyjskiej, ani polityka Unii Europejskiej.



– To te elementy są jednymi z przyczyn inflacji, z którą musimy się mierzyć i będziemy się mierzyć jeszcze przez najbliższe miesiące. Nie należy wykluczyć tego, że w tym roku inflacja może sięgać poziomów dwucyfrowych, ponieważ nałożyło się na siebie wiele elementów. Nie chodzi tylko o ceny surowców i politykę klimatyczną UE. Mam na myśli pozrywane i powoli składane łańcuchy dostaw w międzynarodowych powiązaniach gospodarczych, epidemii wśród zwierząt hodowlanych w Polsce, kursy walut czy niepokoje geopolityczne – podkreślił gość Radia Maryja.



Kolejnym elementem, który wpłynął na obecną sytuację w Polsce, jest prowadzona polityka pieniężna.



– Polegała ona na ilościowym luzowaniu, utrzymywaniu środowiska niskich stóp procentowych, dodruku pieniądza, skupowaniu obligacji skarbowych przez państwowe podmioty jako pośredników (…). Błędem była ponadto nierównowaga makroekonomiczna między popytem łącznym a podażą łączną. Konsumpcja obrazowana popytem rosła w ostatnim czasie bardzo szybko, ale nie nadążały za tym możliwości produkcyjne naszej gospodarki. Krótko mówiąc, nie było wystarczająco dużo inwestycji – zaakcentował dr Marian Szołucha.



Gość „Aktualności dnia” odniósł się również do tzw. zielonych certyfikatów.



– To tak zwany system wsparcia OZE, które dzisiaj nie potrzebują już żadnego wsparcia. Polakom nakazuje się, żeby płacili na rzecz wielkich zagranicznych przedsiębiorstw (zdaje się, że jednym wyjątkiem jest rodzina państwa Kulczyków, która ma pewien udział w benefitach) miliardy złotych rocznie jako rzekome wsparcie do budowy farm wiatrowych czy fotowoltaicznych. Nie jest to żadne wsparcie, bo otrzymują je wyłącznie firmy, które zdążyły uruchomić swoje instalacje – powiedział ekonomista.


– Co roku minister odpowiedzialny za klimat i środowisko wydaje rozporządzenie, w którym określa poziom umorzenia świadectw pochodzenia, czyli właśnie zielonych certyfikatów. To oznacza, że zagraniczni inwestorzy najpierw otrzymują zielone certyfikaty od Urzędu Regulacji Energetyki, a potem muszą te certyfikaty od nich kupić polskie przedsiębiorstwa i przedstawić do umorzenia. Polskie przedsiębiorstwa prawie 20 proc. tego, co zużywają, muszą wydać na zielone certyfikaty, za którymi nie idzie żadna energia. Pieniądze wypływają z Polski (…). Ten system, który nie jest narzucony przez Unię Europejską, można zmienić w każdej chwili za pomocą jednego pociągnięcia piórem przez ministra klimatu – dodał.



Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem dr. Mariana Szołuchy można odsłuchać [tutaj].


radiomaryja.pl


Żródło: radiomaryja.pl,





mj

 Aktualności
21/05 Rząd rozmawia z bankami w sprawie kredytów o stałym oprocentowaniu
21/05 Premia dla młodych rolników - coraz mniej czasu na złożenie wniosku
21/05 PE: sprawiedliwość musi dosięgnąć wszystkich zbrodniarzy wojennych
20/05 [TYLKO U NAS] Ks. bp T. Bronakowski: Potrzeba nam moralnej niezgody na to, aby przez alkohol marnotrawiły się największe wartości
20/05 PKN Orlen realizuje działania zmierzające do budowy multienergetycznego koncernu
20/05 [TYLKO U NAS] Red. G. Górny: Propaganda putinowska naśladuje goebbelsowską. Rosyjskie media twierdzą, że to Ukraińcy bombardują ukraińskie miasta i mordują własną ludność cywilną. Dokładnie tak pisali Niemcy o Polakach rzekomo bombardujących Warszawę
 Duchowość, Religia, Kościół
21/05 Jeżeli uważasz, że to, co robimy, jest wartościowe...
21/05 Bezinteresowność w cudzie uważności - czyli o Bożej logice daru
20/05 Ewangelista obrazowo przedstawia prawdziwy, duchowy stan ludzkości...
20/05 Obraz świętego Benedykta w ,,Dialogach" św. Grzegorza Wielkiego


 © Wszelkie prawa zastrzeżone - Interaktywna Polska Sp. z o.o. (18) 4490077; 509 740 777 ; e-mail: biuro@iap.pl

www.csz.gminagrybow.pl www.gosir.gminagrybow.pl wieliczka.eu - zaprasza Burmistrz Artur Kozioł