Portal Niedziela - 1 sierpnia 2021 Jarosława, Justyny, Nadziei     "Jeżeli chcecie być świętymi w niebie, musicie wpierw stać się świętymi na ziemi" - Ellen G.White
Szukaj     Szukaj wg branż
Powiększ +

Pokolenie JP II
2021-07-21 Wobec Polski i Węgier uruchomiono procedurę naruszeniową

Komisja Europejska uruchomiła procedurę naruszeniową wobec Polski i Węgier za – jej zdaniem – dyskryminację środowisk homoseksualnych. Działaniom Komisji przyklaskuje opozycja.


W marcu Parlament Europejski większością głosów przyjął rezolucję w sprawie ogłoszenia UE strefą wolności osób LGBTIQ. Była to odpowiedź na rzekomo istniejące w Polsce „strefy wolne od LGBT”. Kłamliwą akcję rozpoczął działacz środowisk homoseksualnych – Bart Staszewski. W internecie zamieszczał zdjęcia z własnoręcznie wykonanymi tablicami. To przekonało UE.



– Jest to oczywiście pewnym ośmieszeniem instytucji europejskich, że na podstawie tego typu fotomontaży instytucje zajmują się takimi sprawami – zauważa dr Piotr Gawryszczak, politolog.



Teraz KE wszczęła przeciwko Polsce i Węgrom procedurę w sprawie rzekomych uchybień związanych z równością i ochroną praw podstawowych.



„W przypadku Polski Komisja uważa, że władze polskie nie ustosunkowały się w pełni i w odpowiedni sposób do zapytania Komisji dotyczącego charakteru i wpływu uchwał dotyczących tzw. stref wolnych od ideologii LGBT, przyjętych przez kilka polskich regionów i gmin” – wskazuje Komisja Europejska.



W lutym Komisja wezwała Polskę do wyjaśnień. Władze w Warszawie wielokrotnie podkreślały, że w Polsce nie ma dyskryminacji homoseksualistów. Strona polska zapewnia, że na pytania Komisji odpowiedziała we wskazanym terminie. Narrację instytucji europejskich podtrzymuje lewicowa opozycja. O rzekomych strefach wolnych od LGBT mówi poseł Koalicji Obywatelskiej Adam Szłapka.



– Takie były uchwały. (…) Nie można tworzyć stref wolnych tylko dla kogoś – mówi o rzekomych strefach wolnych od LGBT poseł Adam Szłapka.



Działania KE oburzają Zjednoczoną Prawicę – zaznacza wicerzecznik Porozumienia, Jan Strzeżek, i dodaje, że samorządy przyjmowały uchwały, ale prorodzinne.



– Chodziło o wzmocnienie tradycyjnej roli Kościoła katolickiego, rodziny. Tam nie było rzeczy, do których można by mieć jakiekolwiek zarzuty – tłumaczy Jan Strzeżek.



W ubiegłym roku premier Mateusz Morawiecki zgodził się powiązać wypłatę unijnych środków z praworządnością. Przed taką decyzją pod koniec ubiegłego roku ostrzegał go m.in. minister sprawiedliwości i szef Solidarnej Polski, Zbigniew Ziobro. Jak mówił, reguła może być furtką dla szkodliwych ideologii.



– Nie chodzi tu o żadną praworządność, która jest tylko pretekstem, pięknym słowem trafiającym do ucha, ale chodzi o instytucjonalne, polityczne zniewolenie, radykalne ograniczenie suwerenności – zaznaczał minister Zbigniew Ziobro.



Według posła Lewicy Andrzeja Rozenka teraz zasada praworządności doprowadzi do odebrania nam unijnych funduszy.



– Podjął świadomie decyzję. Dzisiaj jesteśmy świadkami, że premier Mateusz Morawiecki ryzykuje budżet Polski, stawiając na szali sprawy światopoglądowe. Wydaje mi się, że gra nie warta świeczki – przekonuje poseł Andrzej Rozenek.



Miłosz Motyka z Polskiego Stronnictwa Ludowego podkreśla, że rząd jest zmuszony przychylać się do nakazów UE.



– Jeśli rząd premiera Mateusza Morawieckiego będzie dawał jakiekolwiek sygnały stronie europejskiej, że łamie praworządność, to stracimy środki i będzie to odpowiedzialność tylko i wyłącznie premiera Morawieckiego – wskazuje poseł Miłosz Motyka.



Zgodnie z ustaleniami premiera Mateusza Morawieckiego Polsce nie grozi odebranie funduszy. Jak mówi Piotr Gaglik, prawnik, zasada praworządności nie dotyczy spraw związanych z LGBT.



– Praworządności, ale rozumianej jako działalność antykorupcyjna – podkreśla Piotr Gaglik.



Jednak KE pracuje nad przepisami, które wprowadzą kary za mówienie prawdy o ideologii LGBT, m.in. do osób homoseksualnych. Jak mówi Piotr Gaglik, sprawa toczy się wokół dużych pieniędzy, co będzie motywować państwa członkowskie do szukania kar uderzających w Polskę i Węgry.



– Wiele krajów, przede wszystkim zachodnio-europejskich, boli to, że Polska – kraj z niedużą praktyką unijną – otrzyma środki. Dlatego robią wszystko, aby Polska ich nie otrzymała. Każdy pretekst jest dobry – zauważa Piotr Gaglik.



Polska ma dwa miesiące na ustosunkowanie się do zastrzeżeń KE. W przeciwnym razie Komisja może przesłać uzasadnioną opinię i skierować sprawę do TSUE.


TV Trwam News


Żródło: radiomaryja.pl, 19





mj

 Aktualności
01/08 77. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego
01/08 Uwaga na niebezpieczne pamiątki z wakacji
01/08 Resort edukacji szykuje się na powrót dzieci do szkół
01/08 [TYLKO U NAS] Ks. prof. P. Bortkiewicz TChr o wprowadzaniu tzw. planu równości płci na niektórych polskich uczelniach: Niewątpliwie potrzebny jest psychiatra, żeby ogarnąć stan umysłu elit tychże uniwersytetów
31/07 Niektóre wyższe uczelnie w Polsce przygotowuje tzw. plany równości płci. Ks. prof. P. Bortkiewicz: Szkoła wyższa nie jest przestrzenią do promowania płciowości człowieka, lecz jest instytucją edukacyjną
31/07 Branża hotelarska liczy straty po lockdownie
31/07 [TYLKO U NAS] Mł. kpt. G. Trzeciak o wakacyjnym odpoczynku nad wodą: Należy pamiętać o tym, że woda jest potencjalnym zagrożeniem, bo nie stanowi środowiska, w którym żyjemy na co dzień
31/07 [TYLKO U NAS] Cz. Marcinkiewicz o planach litewskich władz dot. budowy ośrodka dla islamskich uchodźców w Dziewieniszkach: W naszej miejscowości mieszkają zgodni ludzie różnej narodowości. Dzisiaj próbuje się nas zastraszyć
30/07 Dobra agencja marketingowa - jak ją rozpoznać? 5 cech dobrej firmy marketingowej
30/07 Rozliczanie pit za pomocą programu do pit - czemu warto
 Duchowość, Religia, Kościół
01/08 Wierzyć to znaczy pragnąć życia
01/08 O gniewie
31/07 IV i V stopień pokory
31/07 Praktyka modlitwy Jezusowej. Wieczerza Pańska


 © Wszelkie prawa zastrzeżone - Interaktywna Polska Sp. z o.o. (18) 4490077; 509 740 777 ; e-mail: biuro@iap.pl

www.csz.gminagrybow.pl www.gosir.gminagrybow.pl wieliczka.eu - zaprasza Burmistrz Artur Kozioł