Portal Czwartek - 20 czerwca 2019 Bogny, Rafaeli, Rafała      "Radować się! Oto sens życia. Cieszyć się przede wszystkim życiem!".
Szukaj     Szukaj wg branż
Powiększ +

2005-09-28 Najpierw Moskwa, potem Bruksela

Premier Ukrainy Jurij Jechanurow swą pierwszą zagraniczną wizytę złoży w Moskwie. Rzecznik ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Wasyl Fyłypczuk poinformował, że już w najbliższy piątek premier uda się do stolicy Rosji, a w przyszłym tygodniu odwiedzi Brukselę. Zapowiedź ta może oznaczać zmianę priorytetów w ukraińskiej polityce zagranicznej.

Fyłypczuk poinformował, że ukraiński premier spotka się w Moskwie z prezydentem Władimirem Putinem, premierem Michaiłem Fradkowem oraz z kierownictwem Dumy Państwowej Rosji. Z kolei 6 października podczas swojej wizyty w Brukseli Jechanurow przeprowadzi rozmowy z przedstawicielami Komisji Europejskiej i Rady Unii Europejskiej. Weźmie także udział w konferencji "Ukraina spogląda w przyszłość: na drodze reform". Rzecznik ukraińskiego MSZ poinformował, że przygotowywane są także wizyty szefa rządu Ukrainy na Białorusi i w USA.
57-letni Jechanurow został zatwierdzony przez ukraiński parlament na stanowisku premiera w czwartek, 22 września. Zastąpił on zdymisjonowaną wraz z całym rządem 8 września przez prezydenta Wiktora Juszczenkę Julię Tymoszenko. Do nowego rządu weszli urzędnicy państwowi z otoczenia byłego prezydenta Leonida Kuczmy i koledzy partyjni obecnego prezydenta Juszczenki. Pierwszym wicepremierem został Stanisław Staszewski, który jest polskiej narodowości. Pracował on na stanowiskach kierowniczych w administracji miejskiej Kijowa. Następnie został posłem do parlamentu ukraińskiego. Stanowisko wicepremiera zachował Roman Bezsmertnyj, a tekę ministra finansów - Wiktor Pynzenyk. Natomiast pierwszy wicepremier Anatolij Kinach na stanowisku sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy zastąpił zamieszanego w sprawy korupcyjne Petra Poroszenkę. Nowym wicepremierem ds. humanitarnej polityki został 37-letni absolwent wydziału filozofii Uniwersytetu Kijowskiego Wiaczesław Kyrylenko. Tekę ministra gospodarki objął 31-letni Arsenij Jaceniuk - wicegubernator obwodu odesskiego. W czasie kampanii prezydenckiej 2004 r. wspierał kontrkandydata Wiktora Juszczenki w walce o fotel prezydencki Wiktora Janukowycza.
Obserwatorzy zwracają uwagę na zwrot, jaki nastąpił w ukraińskich elitach władzy. Nie ma wątpliwości, że rządowe stanowiska objęli w większości ludzie związani w jakimś stopniu z dawnym układem politycznym. Świadczy o tym także poparcie, jakiego nowemu premierowi udzieliła Moskwa, godząc się na dostawy gazu na Ukrainę po 50 USD za tysiąc metrów sześciennych. Przedtem strona rosyjska groziła podwyżką ceny gazu do 180 USD. Nie jest to poparcie bezinteresowne, ponieważ za dostawy taniego gazu Kijów musiał się zgodzić na utworzenie nowego rosyjsko-ukraińskiego konsorcjum gazowego. Wraz z dymisją Julii Tymoszenko i nominacją Jechanurowa Rosja odzyskała część politycznej dominacji nad Ukrainą.
Wielu ekspertów postrzega prorosyjski zwrot na Ukrainie jako efekt skopiowania podczas rozmów okrągłego stołu w grudniu ubiegłego roku na grunt ukraiński "grubej kreski", która zapewniła bezkarność aferzystom i bezpieczeństwo politykom powiązanym z rosyjską agenturą. Niedawno zwrócił uwagę na ten problem pierwszy prezydent niepodległej Ukrainy Leonid Krawczuk. Oświadczył on "Ukraińskim Nowynom", że wie o tym, iż w specjalnych archiwach Moskwy są dokumenty kompromitujące wielu deputowanych do Rady Najwyższej Ukrainy. Zdaniem Krawczuka, który jest obecnie liderem parlamentarnej frakcji socjaldemokratów, dokumenty te świadczą, że w okresie sowieckim byli oni czynnymi agentami KGB. Według niego, 19 sierpnia 1991 r. szef ukraińskiego KGB Mychajło Hałuszko dostarczył mu całą skrzynię teczek agenturalnych potwierdzających współpracę wielu deputowanych z KGB ZSRS. - Przejrzałem te dokumenty, przewertowałem i przepisałem, ale żeby uniknąć pokusy ich wykorzystania, oddałem je szefowi KGB Hałuszce - stwierdził Krawczuk. Obecnie decyzję o zwróceniu dokumentów ukraińskich agentów działających na rzecz sowieckiego KGB uważa on za błąd, ponieważ w 1991 r. zostały one przekazane do Moskwy. W dokumentach tych figuruje wielu obecnych deputowanych do ukraińskiego parlamentu, dlatego Rosja może ich wykorzystywać w swoich zmaganiach o dominację nad Ukrainą.
Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów

"Nasz Dziennik" 2005-09-28



ab

 Aktualności
20/06 Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa
20/06 [TYLKO U NAS] P. Jaki: Rzeczpospolita Europejska? Takie wypowiedzi trzeba traktować jako próby likwidacji Polski
20/06 Niepewne koalicje w wyborach parlamentarnych
20/06 Po raz pierwszy wręczono medale "Virtus et Fraternitas"
20/06 Spór o przyszłość unijnej polityki rolnej
19/06 MEN zapowiada przywrócenie stołówek w szkołach
19/06 Ostatni dzień roku szkolnego 2018/2019
19/06 Podsumowanie wizyty prezydenta A. Dudy w USA
19/06 Luksemburg: w TSUE odbyła się rozprawa w sprawie pytań prejudycjalnych polskich sądów
19/06 Podwójny rocznik w szkołach średnich
19/06 Rząd przyjął przepisy umożliwiające skuteczną walkę z lichwą
18/06 Prezenty dla taty - co wybrać, by pozytywnie go zaskoczyć?
 Duchowość, Religia, Kościół
20/06 Ewangelia na Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa
20/06 Problemy z radością
20/06 Tyniec dawniej i dziś...
19/06 Piotr Rostworowski OSB / EC: "Nie może dobrze modlić się ten, kto ma mentalność posiadacza, bo posiadanie uśmierca..."
19/06 Jak Ojciec...


 © Wszelkie prawa zastrzeżone - Interaktywna Polska Sp. z o.o. (18) 4490077; 509 740 777 ; e-mail: biuro@iap.pl

www.csz.gminagrybow.pl www.gosir.gminagrybow.pl wieliczka.eu - zaprasza Burmistrz Artur Kozioł