Przejdź do treści
Przejdź do stopki

[TYLKO U NAS] Red. G. Górny: W Polsce są przestrzegane prawa człowieka, ale nie ma zgody na nadawanie pewnych przywilejów określonym grupom tylko dlatego, że definiują się jako środowiska LGBT

Treść

Sugerowanie, jakoby naruszane były jakiekolwiek prawa człowieka, jeżeli chodzi o przedstawicieli tych środowisk, jest nadużyciem, ponieważ w Polsce są przestrzegane prawa człowieka, natomiast nie ma zgody na nadawanie pewnych przywilejów określonym grupom tylko dlatego, że definiują się jako środowiska LGBT – akcentował Grzegorz Górny we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja. Redaktor odniósł się do listu ambasadorów urzędujących w Polsce ws. środowisk LGBT.

50 ambasadorów urzędujących w Polsce w specjalnym liście otwartym sprzeciwia się rzekomej dyskryminacji osób LGBT w naszym kraju. Premier Mateusz Morawiecki w odpowiedzi podkreśla, że nikt nie musi Polaków uczyć tolerancji, gdyż ona „należy do polskiego DNA”. Szef rządu dodał, że w świat idą fałszywe informacje o Polsce na temat tzw. „stref wolnych od LGBT”. [czytaj więcej]

– Trudno to odebrać inaczej niż jako presję na władze Polski i polskie społeczeństwo, żeby Polska przyjęła postulaty środowisk LGBT. Można powiedzieć, że jest to wtrącanie się w wewnętrzne sprawy obcego kraju; sprawy, które leżą wyłącznie w gestii danego państwa. Sugerowanie, jakoby naruszane były jakiekolwiek prawa człowieka, jeżeli chodzi o przedstawicieli tych środowisk, jest nadużyciem, ponieważ w Polsce są przestrzegane prawa człowieka, natomiast nie ma zgody na nadawanie pewnych przywilejów określonym grupom tylko dlatego, że definiują się jako środowiska LGBT – wyjaśnił Grzegorz Górny.

Gość „Aktualności dnia” dodał, że polskie społeczeństwo i władze nie chcą przyjąć – jako swoją – agendy, którą reprezentują i rozpowszechniają środowiska LGBT, a także wskazał na ich konkretne postulaty.

– Przede wszystkim chodzi o przywileje małżeńskie dla par jednopłciowych, łącznie z adopcją dzieci przez tego typu pary, a także rozszerzenie już nie tylko definicji małżeństwa czy rodziny, ale nawet płci. Chodzi o to, żeby uznać wielość płci, która jest oparta na ideologii gender zakładającej, że istnieje wiele płci, które są płynne. W związku z tym państwo powinno respektować, a nawet dostosowywać swój porządek prawny do ideologii. Na to nie ma zgody – nie tylko w obozie władzy, ale także w większości społeczeństwa polskiego, które zdecydowanie odrzuca tego typu pomysły – zaznaczył redaktor.

Ks. kard. Gerhard Ludwig Müller, były prefekt Kongregacji Nauki Wiary, w wywiadzie dla TV Trwam, Radia Maryja i „Naszego Dziennika” powiedział, że aktywistom LGBT chodzi tylko o to, „by relatywizować i ostatecznie zniszczyć małżeństwo i rodzinę”. [czytaj więcej]

– Uwaga ks. kard. Gerharda Ludwiga Müllera jest bardzo cenna. Ona właściwie trafia w sedno rzeczy. Przypomniałbym jeszcze wypowiedź Ojca Świętego Franciszka, który kiedyś powiedział, że ideologia gender jest pewnym sposobem współczesnego kolonizowania społeczeństw. Rzeczywiście widzimy, że ona służy jako element dyscyplinujący –niepokorny, nieposłuszny – państwa. Za pomocą szantażu, że nie przestrzega się rzekomo praw ludzi reprezentujących to środowisko, można wywierać nacisk na poszczególne rządy. Ideologia gender jest sposobem kolonizacji, zwłaszcza uboższych krajów, które się szantażuje przyznaniem kredytów czy przystąpieniem do różnych organizacji międzynarodowych w zamian za przyjęcie postulatów środowisk LGBT – zauważył pisarz.

Grzegorz Górny zwrócił uwagę, że w kwestii związanej z ideologią gender i środowiskami LGBT mamy do czynienia z „klasyczną zasadą stosowania podwójnych standardów”.

– Z jednej strony, próbuje się wymuszać pewne przywileje, szermując argumentami obrony praw człowieka. Z drugiej strony, realnie próbuje się odebrać takie prawa, np. prawo do swobodnego głoszenia swoich poglądów, prawo wolności słowa, tym, którzy nie zgadzają się z tego typu opiniami. To jest bardzo częste na Zachodzie, zwłaszcza w środowiskach akademickich, gdzie odbywa się terroryzowanie wykładowców przez studentów, którzy piszą donosy do władz akademickich, denuncjując swoich wykładowców i oskarżając ich o nieprawomyślne poglądy. Często kończy się to różnymi sankcjami dyscyplinarnymi – mówił gość „Aktualności dnia”.

– Jest to szlak przetarty przez inne ideologie, chociażby narodowosocjalistyczną czy komunistyczną, gdzie również młodzież, a zwłaszcza studenci byli taranami rewolucji, często doprowadzali do relegowania wykładowców uczelni. Niestety widzimy, że historia lubi się powtarzać – podkreślił redaktor.

Całą rozmowę z red. Grzegorzem Górnym w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

Żródło: radiomaryja.pl, 29 września 2020

Autor: mj

Tagi: LGBT red. Grzegorz Górny