Portal Wtorek - 12 listopada 2019 Konrada, Renaty, Witolda      "To nie wiarygodne, jak wielką siłą może dusza obdarować ciało". Wilhelm von Humboldt
Szukaj     Szukaj wg branż
Powiększ +

2019-11-09 ,,...dla kapłańskiej głupoty skończył dawno się wiek złoty..."

Nawiązując do słynnej „Oślicy Balaama” napisałem s. Małgorzacie (noszącej w żargonie monastycznym ksywę „Niedźwiedź”), wierszyk następujący:


Niedźwiedź – mocarny zwierz – spokojnym bywa,

Kiedy zimową przywdziewa szlafmycę,

Ale go nie budź – boć bestia straszliwa

Nagle w ryczącą zmieni się oślicę!


A wtedy na nic śpiew twój, choć natchniony,

Ani przemowy twojej treść prorocka,

Bo się na gębie uczynisz czerwony

I – jak Balaam – sam wyjdziesz na osła.


Podpisałem: Żyrafiusz, „Przemiany”.


Tu dodać trzeba, że ja z kolei w żargonie monastycznym mam u sióstr ksywę „Żyrafa”.


Żarnowiecki Niedźwiedź, nawiązując do mego „Owidiuszowego” wątku, rozwinął go, przesyłając „Metamorfozy własne”:


Aurea prima sata est aetas, que vindice nullo

Lingua quodqumque fert, hoc sacerdotes dicebant.

Poena metusque aberant, nec murmur ullus minabat

Humilis turbae ab ore; nec dirae furor asinae

Libris legebantur; sed erant sine vindice tutti.


Co w przekładzie własnym Niedźwiedzia brzmiało:


Pierwszy złoty był wiek, kiedy sędziów żadnych nie mając,

Cokolwiek język im niósł, to też kapłani mówili.

Kary ni strachu nie było, nie groził szept ni szemranie

Z ust pokornych słuchaczy; ni dzikiej wściekłość oślicy

Nie wypływała z ksiąg; bez mściciela byli bezpieczni.


Niezwykły ten wzrost weny twórczej Miś żarnowiecki przypisywał błogosławionym skutkom witaminy B-12, którą właśnie w większej ilości zaczął zażywać. Żyrafa nie była tak mocna w łacińskiej klasyce, by mogła iść z Niedźwiedziem w zawody, sięgnęła więc do źródeł rodzimych, układając dla Misia o Prawdziwie Niedźwiedzim Rozumku mruczankę na melodię piosenek W. Młynarskiego z cyklu „Miłe Panie i Panowie bardzo mili”:


Ksiądz profesor wyszedł kiedyś na ambonę,

ale – widząc wśród sióstr wielkie niedźwiedzisko –

„Co tu gadać… – mruknął sobie –

byle co tym siostrom powiem,

no bo siostry – jak ten niedźwiedź – strawią wszystko.”


Kaznodzieja audytorium ważąc lekce

nieświadomy jednak faktu był, iż właśnie

miś się trochę pochorował

i w apteczce w noc buszował

i nawcinał się pigułek B-12.


Witaminy tej gdy wchłonął dawkę końską,

umysł mu się tak rozjaśnił i rozruszał,

że ów niedźwiedź w bibliotece

z miejsca tak – na parapecie

po łacinie przestudiował Owidiusza.


Po Mszy świętej teraz dopadł profesora,

zapewniając wpierw lojalnie, że go nie zje,

tylko zaraz tu, na miejscu,

tak „na misia” – po bratersku

z kaznodziejstwa chce wystawić mu recenzję.


Wysłuchawszy nolens volens uwag zwierza

kaznodzieja musiał wysnuć wniosek ważny:

że dla kapłańskiej głupoty

skończył dawno się wiek złoty

i rozpoczął się, niestety – już żelazny!..


Konrad Małys OSB – studiował filologię polską na Uniwersytecie Wrocławskim, pierwsze śluby złożył w roku 1990, święcenia kapłańskie przyjął w 1998 r.; z zamiłowania liturgista. Pracował w wydawnictwie Tyniec, w latach 2000–2006 pełnił funkcję mistrza nowicjatu. Był także wizytatorem Kongregacji Niepokalanego Poczęcia SS. Benedyktynek Mniszek w Polsce. W latach 2013-2015 Przeor Administrator opactwa.


Publikujemy ten materiał z okazji zbliżających się 80. urodzin s. Małgorzaty Borkowskiej, które wypadają 10 listopada 2019. Przygotowaliśmy specjalny materiał wideo, na którym zobaczycie kilka osób, świeckich i duchownych, którzy dzielą się swoimi przemyśleniami po lekturze Oślicy Balaama.


Źródło: ps-po.pl, 7 listopada 2019





mj



 © Wszelkie prawa zastrzeżone - Interaktywna Polska Sp. z o.o. (18) 4490077; 509 740 777 ; e-mail: biuro@iap.pl

www.csz.gminagrybow.pl www.gosir.gminagrybow.pl wieliczka.eu - zaprasza Burmistrz Artur Kozioł