Portal Wtorek - 23 lipca 2019 Sławy, Sławosza, Żelisławy     
Szukaj     Szukaj wg branż
Powiększ +

2019-06-24 [TYLKO U NAS] J. Dziedziczak: Z powodu kadencji D. Tuska i J. Buzka przez najbliższe kilka lat Polska nie ma szans na jedno z pięciu najważniejszych stanowisk w UE

Donald Tusk wykorzystał nasz pakiet, nasze miejsca, naszą szansę na obecność, w dwóch kadencjach (2 razy 2,5 roku) jako przewodniczący Rady Europejskiej. Wcześniej pan Jerzy Buzek był z kolei szefem Parlamentu Europejskiego, więc sądzę, że kilka najbliższych lat, niezależnie kto by w Polsce rządził, nie mamy szans jako kraj na kolejne miejsce w tym „TOP 5” – mówił w sobotnim „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam poseł PiS Jan Dziedziczak.


W ostatnich dniach odbył się szczyt Unii Europejskiej, podczas którego debatowano m.in. o obsadzie najważniejszych stanowisk w UE. Rozmowy nie zakończyły się jednak powodzeniem – 30 czerwca przywódcy Unii Europejskiej spotkają się ponownie, aby spróbować znaleźć kompromis w sprawie obsady najwyższych unijnych stanowisk.


Jest pięć kluczowych stanowisk w Unii Europejskiej – wyjaśnił Jan Dziedziczak.



– Jest szef Komisji Europejskiej – jest to realna władza, tak naprawdę najważniejsza funkcja w UE, jeśli chodzi o realny wpływ na kierunek Unii. Jest oczywiście szef Parlamentu Europejskiego, w precedencji najwyżej, ale znaczenie polityczne jest dużo mniejsze niż szef KE. Jest wreszcie szef Rady Europejskiej – to jest instytucja wprowadzona po Traktacie Lizbońskim. To jest organizator prac RE. Rada Europejska to jest ciało złożone z przywódców krajów tworzących UE. (…) Jest wreszcie Wysoki Komisarz ds. Polityki Zagranicznej. Niby jeden z komisarzy, ale tak naprawdę obsadzany oddzielnie, który musi mieć też zgodę członków RE. (…) Zazwyczaj jest to kobieta. (…) Jest jeszcze Europejski Bank Centralny – wskazał polityk.



W ostatnich dziesięcioleciach mieliśmy do czynienia z sytuacją, że najważniejsze stanowiska w UE obsadzali politycy związani z dwiema największymi frakcjami w Unii: z chadekami oraz socjalistami.



– Była to taka wielka koalicja europejska i np. szef PE zwyczajowo pół kadencji – 2,5 roku – to był przedstawiciel postchadeków, drugie 2,5 roku to był przedstawiciel socjalistów. Szef KE to był przedstawiciel postchadecji – kończy swoją kadencję były premier Luksemburga pan Jean-Claude Juncker. Wcześniej był choćby pan Barroso, czyli były premier Portugalii, również postchadecki – przypominał były wiceszef MSZ.



Poseł PiS zwrócił uwagę, że udało się zmobilizować kraje grupy V4, aby wspierały kandydatów na najważniejsze unijne stanowiska z Europy Środkowej.



– Wreszcie udało się zmobilizować naszą część Europy. Nasza część Europy gra razem, Grupa Wyszehradzka gra razem. Rozmawiamy także z państwami nadbałtyckimi i na pewno w tej grupie czołowych stanowisk będziemy mieli wsparcie naszego regionu – zaznaczył gość TV Trwam.



Polska w tym rozdaniu nie ma szans na swojego przedstawiciela – podkreślił były wiceminister spraw zagranicznych.



– Donald Tusk wykorzystał nasz pakiet, nasze miejsca, naszą szansę na obecność, w dwóch kadencjach (2 razy 2,5 roku) jako przewodniczący Rady Europejskiej. Wcześniej pan Jerzy Buzek był z kolei szefem Parlamentu Europejskiego, więc sądzę, że kilka najbliższych lat, niezależnie kto by w Polsce rządził, nie mamy szans jako kraj na kolejne miejsce w tym „TOP 5”, w tych pięciu najważniejszych miejscach – ocenił Jan Dziedziczak.



Polska ma za to wielką szansę, aby jej przedstawiciel objął funkcję jednego z komisarzy. Nie wyobrażam sobie, aby nasz kraj otrzymał jakąś mało znaczącą tekę – powiedział poseł PiS.



– Zobaczycie Państwo, że otrzymamy ważną tekę, bo z nami się liczą. Te wszystkie informacje, te wszystkie artykuły za granicą, że rzekomo się z nami nie liczą – to jest nieprawda. Zobaczycie Państwo prawdziwą pozycję Polski, lidera regionu kilkunastu krajów Europy środkowej i wschodniej – akcentował polityk.



Istnieje niebezpieczeństwo, że polski kandydat na funkcję komisarza zostanie odrzucony przez Parlament Europejski. Przyczyną takiej sytuacji jest fakt, że obecny polski rząd nie cieszy się sympatią największych frakcji w PE.



– Nasz rząd rzeczywiście ma poważnych politycznych przeciwników w UE. Wynika to z kilku przyczyn. Jesteśmy rządem autentycznie chadeckim. (…) Jesteśmy rządem autentycznie wprowadzającym chrześcijańsko-demokratyczny sposób myślenia. Po drugie, mamy znakomita sytuację gospodarczą, wzrost gospodarczy, o której się mówi w całej Unii, a nawet na całym świecie. W niektórych rankingach jesteśmy czwartą najlepiej rozwijającą się gospodarką świata – zauważył były wiceszef MSZ.



RIRM


Źródło: radiomaryja.pl,





mj

 Aktualności
23/07 Koalicyjne negocjacje
23/07 Rząd realizuje program Mieszkanie plus
23/07 NIK: Instytucje służby zdrowia niewystarczająco dbają o pacjenta leczonego antybiotykami
23/07 [TYLKO U NAS] Prof. H. Wnorowski: Trzeba pokazać młodym ludziom, że praca w Polsce jest bardziej atrakcyjna niż za granicą
23/07 Lech Wałęsa ma przeprosić Jarosława Kaczyńskiego
22/07 NIK o leczeniu antybiotykami: Instytucje służby zdrowia niewystarczająco dbają o pacjenta
22/07 Spotkanie pielęgniarek i ratowników medycznych w Ministerstwie Zdrowia
22/07 Zerowy PIT dla młodych
22/07 [TYLKO U NAS] B. Wróblewski: Zapis dot. definicji małżeństwa wprowadzono do konstytucji, aby nie można było wprowadzić na poziomie ustawowym różnych homozwiązków
 Duchowość, Religia, Kościół
23/07 W jednym z listów Barsanufiusz wskazał, że powinność modlitwy za ucznia traktował jako jeden z naczelnych obowiązków duchowego ojca
23/07 Szkoła życia
22/07 Trudna sytuacja chrześcijan w Korei Północnej
22/07 Czytamy "Regułę" św. Benedykta. Rozdział 16. Komentarz ojca Szymona Hiżyckiego


 © Wszelkie prawa zastrzeżone - Interaktywna Polska Sp. z o.o. (18) 4490077; 509 740 777 ; e-mail: biuro@iap.pl

www.csz.gminagrybow.pl www.gosir.gminagrybow.pl wieliczka.eu - zaprasza Burmistrz Artur Kozioł